Wydarzenia
Konferencja prasowa akcji „Życie za Życie” – 16 września 2008 r.
W dniu 16 września 2008 o godz. 10.00 w siedzibie IPN przy ulicy Towarowej 28 Instytut Pamięci Narodowej i Narodowe Centrum Kultury – organizatorzy akcji społeczno-edukacyjnej „Życie za Życie” – zorganizowali dla przedstawicieli mediów na konferencję prasową.
Celem akcji jest pokazanie postaw Polaków, którzy z narażeniem własnego życia ratowali Żydów. Tylko na terenach polskich Niemcy stosowali restrykcyjne prawo, w myśl którego nawet za podanie kromki chleba i kubka wody kara śmierci groziła tak Żydowi, jak i pomagającemu mu Polakowi; za uchylenie się od złożenia donosu na sąsiada chroniącego podejrzanego lokatora – obóz koncentracyjny.
Akcja ma na celu uświadomienie społeczeństwu – poprzez konkretne inicjatywy naukowe, edukacyjne i filmowe – prawdy o warunkach okupacji niemieckiej, o Polakach ratujących Żydów oraz Polaków pochodzenia żydowskiego.
Szacuje się, że co najmniej kilkaset tysięcy Polaków, tak dorosłych, jak i dzieci, w różnorodny sposób udzielało pomocy Żydom. Najczęściej były to tzw. akty pomocy, polegające na jednorazowym, komercyjnym lub nie, dostarczaniu zakazanych środków niezbędnych w danym momencie do przeżycia. Znaczna liczba osób, trudna dziś do ustalenia, udzielała pomocy pośredniej w ramach aktywności konspiracyjnej, w strukturach Polskiego Państwa Podziemnego. Nieliczni Polacy, którzy mieli taką możliwość, przyjmowali ścigane osoby do własnych domów, zabudowań lub w inny sposób chronili je przed śmiercią miesiącami i latami narażając na ryzyko własne i swych najbliższych życie. Jeszcze inni pomagali w sposób zorganizowany w kilku miastach w ramach Rady Pomocy Żydom „Żegota” – organizacji finansowanej przez rząd RP w Londynie i organizacje żydowskie.
W czasie II wojny światowej zginęło z rąk niemieckich ponad 3 miliony polskich Żydów. Ratowanie ich było najczęściej niemożliwe. Zdarzało się, iż by uratować jedną osobę, potrzeba było współpracy kilku lub kilkunastu Polaków, którzy pomagali niezależnie od swych przekonań i poglądów politycznych, głównie z racji przywiązania do wartości wyniesionych z rodziny i chrześcijańskiego wychowania.
Rodziny Kowalskich z Ciepielowa, Ulmów z Markowej, Baranków z Siedliska i wiele innych to ci, którzy zginęli za okazany gest miłosierdzia chrześcijańskiego, to bohaterowie Polski Walczącej, z których powinniśmy i mamy prawo być dumni. To im należy stawiać pomniki, nadawać odznaczenia, ich imiona i nazwiska winny zdobić polskie place i skwery; Irena Sendlerowa, s. Matylda Getter, Zofia Kossak-Szczucka – to postulowane patronki naszych ulic.
Chcielibyśmy, by Polacy poznali swych bohaterów i oddali im, aktywnie uczestnicząc w przygotowywanych przez nas przedsięwzięciach, należną cześć.



















